Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy, Chmura niewiedzy (Autor nieznany)

Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy

Przyjacielu w Bogu i w życiu duchowym, zapytałeś mnie, według jakiego prawidła powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy: oto przychodzę, aby ci na to odpowiedzieć, najlepiej jak potrafię.

Gdy zaczynasz twoją modlitwę, jaka by ona nie była, krótka czy długa, najpożyteczniejszą rzeczą dla ciebie – moim skromnym zdaniem – jest: byś miał wewnętrzne przekonanie, że kończąc ją, zakończysz również swoje życie. Nie jest to żadna fikcja – bądź tego pewien – a oto dowód: Czyż bowiem jest ktoś taki na tym świecie, kto by się ośmielił temu zaprzeczyć i zapewnić cię, że po skończonej modlitwie będziesz jeszcze żył? Możesz więc z całym przekonaniem wierzyć, że umrzesz, i zalecam ci byś tak właśnie wierzył.

Jeżeli mnie posłuchasz, rychło spostrzeżesz, że ogólne poznanie twojej własnej nędzy połączone z tym spojrzeniem na krótkość pozostawionego ci czasu dla twojej poprawy, obudzi w tobie szczere poruszenie bojaźni. To odczucie przeniknie aż do najskrytszej głębi twojej duszy, jeżeli – czego niech Bóg nie dopuści – nie schlebiasz niskim i ślepym skłonnościom twego serca i nie starasz się go oszukać zwodniczą obietnicą, iż życie twoje z pewnością będzie przedłużone.

Zapewne, może być prawdą, że faktycznie będziesz żył dłużej; jest jednak fałszem i oszukaństwem wierzyć w to przed rozpoczęciem modlitwy, a zwłaszcza to sobie obiecywać. Prawda jakiegoś wydarzenia jest tylko w Bogu. W tobie może ona polegać jedynie na ślepym przyjęciu woli Bożej, bez żadnej pewności przeżycia nawet chwili, nawet momentu, tak krótkiego jak mgnienie oka, albo też jeszcze krótszego.

Jeżeli więc chcesz modlić się z mądrością, jak ci to nakazuje Prorok w psalmach: „Psallite sapienter, Śpiewajcie psalmy mądrze” (Ps 46), dołóż wielkiego starania, aby od samego początku rozbudzić w swojej duszy uczucie bojaźni. Czyż ten sam Prorok nie mówi: „Initium sapientiae timor Domini – Początkiem mądrości jest bojaźń Pana naszego, Boga” (Ps 111) ?

Ale sama bojaźń nie może ci dać pewności, że jesteś na dobrej drodze; a może nawet doprowadziła by cię do nadmiernej depresji. Dlatego należy do tej myśli dodać jeszcze tę drugą: wierzyć mocno, że jeśli za łaską Bożą będziesz dobrze wymawiał słowa modlitwy, a przynajmniej będziesz czynił to, co jest w twojej możliwości, aby tak było to obojętne, czy będziesz miał czas, aby ją skończyć, czy też śmierć ci ją przerwie, to będzie przyjęta przez Boga jako pełne zadośćuczynienie za wszystkie niedbalstwa, którymi uległeś od początku twojego życia aż do tej chwili.

Wyrażę się jaśniej: bylebyś się najpierw należycie poprawił, według światła twego sumienia, przez spowiedź uczynioną według ogólnych przepisów Kościoła Świętego, to ta krótka modlitwa, pomimo swej zwięzłości, zostanie przyjęta przez Boga jako zupełnie wystarczająca dla twojego zbawienia, jeśli masz umrzeć, a jeżeli masz pozostać przy życiu, Bóg uczyni ją narzędziem twojego postępu na drodze doskonałości.

Taka jest dobroć Boga, który według słów Proroka, nie opuszcza nikogo z tych, którzy Mu się powierzają (Ps 33) i mają wolę się poprawić. Całe nawrócenie streszcza się w tych dwóch punktach: wyrzec się złego i czynić dobrze. Ażeby to osiągnąć, nie ma nic lepszego od wewnętrznego oddziaływania tych wyżej wspomnianych myśli. Zaiste bowiem, czyż jest coś skuteczniejszego od obawy śmierci, aby wykorzenić z serca przywiązanie do grzechu? A cóż może bardziej pobudzić duszę do gorliwości w dobrym, niż niezachwiana nadzieja w miłosierdziu u dobroci, taka, jaką rodzi w duszy druga z podanych wyżej myśli?  

Chmura niewiedzy (nieznany Autor), List o modlitwie (Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy)

Wpis w wersji „obrazkowej” (kliknij w obrazek aby go powiększyć) 🙂

Część 1

Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy, Chmura niewiedzy (Autor nieznany)

Część 2

Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy, Chmura niewiedzy (Autor nieznany)
Jak powinieneś prowadzić twoje serce w czasie modlitwy, Chmura niewiedzy (Autor nieznany)

Powyższy cytat pochodzi z książki „Chmura niewiedzy” napisanego przez nieznanego Autora. Jeżeli twoje serce poruszyły słowa które przed chwilą przeczytałaś/eś, to wierzę mocno, że w „Chmurze niewiedzy” znajdziesz dużo więcej takich pięknych fragmentów. Mimo, że może nie jest to łatwa pozycja i nie dla wszystkich jest przeznaczona, to w piękny a zarazem precyzyjny sposób kieruje tych, którzy są na to gotowi, do całkowitego powierzenia swojego życia Bogu. I poznania prawdy, która uczyni ich wolnymi.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tej książce wejdź tutaj: Chmura niewiedzy